27-28.08.2026 Pogórze Przemyskie Dynów - Helusz - Przemyśl 2 dni na szlaku (37-38/2026)

 27-28.08.2026 Pogórze Przemyskie GOT 2 dni

Każde wolne i pogodę muszę wykorzystać, niedawno wychodziłem z Dynowa w kierunku Przemyśla szlakiem niebieskim karpackim i skończyłem w Krasiczynie, dzisiaj wyruszam szlakiem zielonym wchodzącym do odznaki 4 Pogórzy Karpackich wydawanej przez PTTK Jasło. 

27.08.2026 Dzień 1 Dynów - Laskówka - Patryja - Helusz (Agro u Julii) 

Z samego rana o 4:00 wyruszam w drogę, parkuję na dużym darmowym parkingu w Dynowie i idę w kierunku rynku, robię parę zdjęć. Początek to długi odcinek asfaltu ruchliwej dość drogi na szczęście z chodnikiem. Skręcam w prawo na dworzec kolejki wąskotorowej w Bachórzu, potem znowu trochę asfaltu i odcinek przez pola. Wychodzę na główną drogę i w lewo. Wchodzę do lasu, który wygodną ścieżką prowadzi mnie do Laskówki, tu rozdziela się szlak zielony i niebieski karpacki. Znajduje się też tutaj duża wiata, w której odpoczywam.















Przyszedł też czas na chaszcze, na szczęście odcinek jest widokowy, Laskówki ciąg dalszy, trochę znowu asfaltu, ścieżki leśnej, znowu asfaltu, znowu lasu i staję na skraju Huciska Jawornickiego. Po niewielkiej chwili staję na skrzyżowaniu ze szlakiem żółtym.




















Przechodzę jeszcze kawałek i mam dość, słońce trochę męczy, staję na dłuższy odpoczynek.



Wychodzę na asfalt, las i łąkami mijam po lewej szczyt Patryji 438m.









Już niedaleko do wioski Helusz, gdzie mam nocleg w Agroturystyce u Julii, to chyba jedyne miejsce z noclegiem w okolicy. Chwila polami i staję na kwaterze.







Pokonany dystans: 36,3 km Czas przejścia 10:38h




28.08.2026 Dzień 2 Helusz (Agro u Julii) - Bukowy Garb - Łętownia - Przemyśl

Rano spokojna pobudka i wyruszam o 8:00 rano, dzisiaj krótsza wędrówka, ale trzeba jeszcze wrócić do domu, a do niego kawałek mam i nie wiadomo jaka będzie sytuacja na drogach. Na początek asfaltem przez wioskę Helusz, skręcam w prawo i chaszcze, paskudne, trzeba mocno uważać aby się nie utopić. Po drodze wiata i wyjście na wygodną żwirową ścieżkę.





Idę dłuższy odcinek leśną ścieżką, trochę asfaltu i znowu dłużej leśnej ścieżką - staję wg mapy na szczycie Bukowego garbu 428m.






Przede mną znowu długi odcinek leśną ścieżką, droga się bardzo dłuży. Pierwsze widoki dopiero pojawiają się przy zejściu do Łętowni. Dalej asfalt, żwirowa ścieżka i docieram do granic Przemyśla i skrzyżowania szlaków.








Dalej szlak wiedzie już ulicami Przemyśla. Idzie się całkiem przyjemnie choć to 7km drogi. Po drodze wchodzę na Kebab, całkiem smaczny. Idę zrobić sobie zdjęcie na peronie PKP w Przemyślu i docieram do dworca PKS, stąd za chwilę mam autobus do Dynowa. Linię obsługuje prywatna linia "Eurobus", bilet 17 złotych. 1h jazdy i jestem w Dynowie, teraz do samochodu i do domu.










Pokonany dystans: 26,0 km Czas przejścia 8:00h



Komentarze