08.03.2026 Góry Złote
8:00 śniadanie w hotelu, do samochodu i w parę minut jestem na tym samym darmowym parkingu co wczoraj. Dzisiaj wędruję w drugą stronę - w kierunku Masywu Śnieżnika - chociaż do niego jeszcze spory kawałek drogi. Pogoda zapowiada się tak samo ładna jak wczoraj. Na początek przez miasto Lądek Zdrój, wszystko śpi jeszcze, skręcam w lewo i ścieżką szutrową powoli wspinam się na pobliskie wzniesienia. Na Przełęczy Głodowej 590m odpoczywam, jest tutaj ławeczka. Cisza i spokój.
Od Przełęczy jeszcze kawałek w górę, później zejście w dół do wioski Kąty Bystrzyckie. Przez wioskę fragment idę asfaltem. Asfalt się kończy i rozpoczyna łagodne podejście szeroką ścieżką szutrową aż do samej Przełęczy pod Chłopkiem 733m.
Odpoczywam na ławeczce aż schodzi się kilkunasto-osobowa grupa turystów. Robię im parę zdjęć i wracam po swoich śladach do Lądka Zdroju. Tym razem od razu do samochodu i do domu.

.jpg)



















.jpg)








Komentarze
Prześlij komentarz