28.02.2026 Bieszczady
Noc przesypiam bardzo dobrze. zjadam śniadanie i zbieram się do samochodu. Znowu 50 minut jazdy i jestem na tym samym parkingu w Novej Sedlicy. Dziś nie jestem sam na parkingu, jest jeszcze cała rodzina ze Słowacji. 2 samochody to już tłok 😂. Aha, 10 Euro za wycieraczką nikt nie chciał, ale dzisiaj też zostawiam. Ruszam szlakiem zielonym, tym samym co wczoraj schodziłem. Moje ślady widać, poza tym innych nie ma, ale jest znacznie łatwiej niż wczoraj. Trochę gorsza pogoda, chłodny wiatr. Czerteż 1072m osiągam dość szybko.
No to w drogę niebieskim karpackim. Po kolei Hrubki 1186m, Kamienna 1201m i Krzemieniec 1221m, gdzie znajduje się trójstyk granic Ukrainy, Polski i Słowacji. Na Krzemieńcu jest kilku turystów z Polski, weszli tutaj od strony Wielkiej Rawki 1304m.
Odpoczywam chwilę i ruszam w dalszą drogę. W dół szlakiem czerwonym, kawałek granicą słowacko - ukraińską i potem w las. Oznaczenia szlaku bardzo słabe. Dobrze, że przed chwilą dosłownie para turystów wchodziła tedy z Novej Sedlicy na Krzemieniec 1221m więc nie muszę kluczyć i szukać przebiegu szlaku i łatwiej schodzić po śladach. Zapowiada się znowu końcówka szlaku w ciemności. Idę szybko, wchodzę na szczyt Temny vrsok 842m, gdzie chwilę odpoczywam. Dalej już szybko do Novej Sedlicy. Już na końcówce 500m przed parkingiem zatrzymuje mnie policja słowacka. Muszę się wylegitymować i poopowiadać co tutaj robię. Jest całkiem miło. Po wymianie uprzejmości docieram do parkingu i po 6,5h jazdy do domu.
Pokonany dystans: 18,3 km Czas przejścia 9:30h






































Komentarze
Prześlij komentarz