17-20.06.2026 Beskid Śląski GSB Węgierska Górka - Ustroń 4 dni na szlaku (17-20/2026)

 17-20.06.2026 GSB Beskid Śląski Duża GOT 4 dni

Pogoda dopisuje, wolne jest, więc ruszam na 4 dniową wycieczkę kontynuując poprzednią 5 dniową, celem domknięcia normy do Dużej Złotej GOT. Tym razem organizuję nocleg w jednym miejscu, co pozwoli mi ograniczyć wagę plecaka od 2 dnia wycieczki. 

17.06.2026 Dzień 1 Węgierska Górka - Wisła Głębce "u SABI" 

Z samego rana Kasia zawozi mnie na dworzec PKP do Zabrza, dalej przez Katowice docieram pociągiem do Węgierskiej Górki. Wchodzę na czerwony GSB i rozpoczynam wędrówkę. Przechodzę przez Węgierską Górkę i powoli wspinam się do góry. Mijam leżący nieopodal na lewo od szlaku schron "Waligóra", przechodzę nad trasą S1 i zatrzymuję się dopiero na szczycie góry Glinne 1034m.











Idę dalej, pogoda jest bardzo przyjemna. Mijam szczyt Cebula 1036m i rozkładam się na Hali Radziechowskiej 1004m.







Kontynuuję wędrówkę, mijam szczyt Magurki Radziechowskiej 1108m, następnie Magurki Wiślańskiej 1040m. i docieram na Baranią Górę 1220m. Tutaj odpoczywam i wchodzę na Wieżę Widokową.















Z Baraniej Góry 1220m niedaleko do Schroniska PTTK na Przysłopie, gdzie dłuższą chwilę odpoczywam.









Ze schroniska PTTK na Przysłopie odbijam w lewo w szlak zielony prowadzący do Chatki AKT na Pietraszonce. Dalej fragment czarnym szlakiem i wracam na GSB, który pomijam fragmentami idąc wygodniejszą i krótszą asfaltową drogą. Docieram do Przełęczy Kubalonka 761m, jest godzina po 18:00 i wszystko pozamykane a parkingi puste. Obieram szlak zielony i schodzę do Wisły Głębce na nocleg do obiektu Pokoje "u SABI".














Pokonany dystans: 27,8 km Czas przejścia 10:52h




18.06.2026 Dzień 2 Wisła Głębce "u SABI" - Soszów Wlk. - Wisła Głębce "u SABI"

Noc spędzona bez niespodzianek, zajadem śniadanie i ruszam w drogę. Dzisiaj zaczynam i kończę w obiekcie "u SABI", gdzie mam nie tylko nocleg, ale i bazę wypadową. Wchodzę na szlak zielony i kontynuuje wędrówkę przez dworzec PKP w Wiśle Głębce, czerwonym szlakiem spacerowym docieram do szlaku niebieskiego i żółtego, którym wspinam się na grzbiet Małego Stożka 843m. Szczyt zostawiam po lewej ręce i idę czerwonym szlakiem w prawo na szczyt Cieślara 918m.


















Z Cieślara 918m. niedaleko na Soszów Wlk. 886m. i do Schroniska PTTK.








Wracam przez Soszów Wlk., Cieślar i Mały Stożek i docieram do Schroniska na Stożku.







Ze Stożka idę dalej fragment czerwonym GSB, zmieniam szlak na niebieski, znowu zmieniam na czerwony GSB i docieram od drugiej strony do Przełęczy Kubalonka 761m, a z niej na nocleg. Na Przełęczy udaje się zjeść zupę ogórkową i placki ziemniaczane.













Pokonany dystans: 24,5 km Czas przejścia 10:03h




19.06.2026 Dzień 3 Wisła Głębce "u SABI" - Ustroń Polana

Ruszam znowu z Wisły Głębce, mijam tym razem dworzec PKP po lewej, wchodzę na szlak zielony i przez Smerekowiec 853m, szlakiem żółtym docieram do Przełęczy Salmopolskiej 934m.

















Dalej wędruję szlakiem czerwonym, mijam Grabową 907m i docieram na Kotarz 974m.






Z Kotarza wracam na Grabową i czarnym szlakiem docieram do Starego Gronia 792m i Wieży widokowej. Upał zaczyna być nieznośny.






Pareset metrów dalej czarnym szlakiem jest skrzyżowanie ze szlakiem żółtym, którym najpierw schodzę do Brennej a później wspinam się na Orłową 813m. Z Orłowej 813m szlakiem zielonym schodzę do Ustronia Polany. Chwilę później podjeżdża pode mnie Kasia i razem jedziemy do Wisły Głębce na Pokoje "u SABI".
















Pokonany dystans: 31,2 km Czas przejścia 12:03h




20.06.2026 Dzień 4 Ustroń Polana - Czantoria Wlk. - Ustroń

Ostatni dzień wędrówki, dzisiaj razem z Kasia. Jedziemy samochodem do Ustronia Polany, zostawiamy tam samochód na darmowym parkingu pod dworcem PKP i kolejką krzesełkową wjeżdżamy na Czantorię. Tam zjadamy lody i idziemy czerwonym szlakiem na szczyt. Na szczycie jest płatna Wieża widokowa, więc odpuszczamy.




Chwila odpoczynku i idziemy dalej. Obieramy szlak niebieski, którym będziemy schodzić do Ustronia. Mijamy schronisko po czeskiej stronie, ale odpuszczamy i kontynuujemy zejście. Upał doskwiera mocno, Kasia ma problemy ze stawami, więc idziemy bardzo powoli. Docieramy do Ustronia Brzegów i tutaj postanawiamy zakończyć wędrówkę. Do pociągu mamy godzinę czasu, wiec robimy sobie piknik nad Wisłą. Przejeżdżamy jedną stację pociągiem do Ustronia Polany, skąd samochodem wracamy na kwaterę.











Pokonany dystans: 8,7 km Czas przejścia 3:40h




Komentarze