01.08.2026 Tatry Zachodnie
Małżonka wczoraj dojechała do mnie pociągiem, odbierałem ją z Poronina i zaproponowałem jej wspólną wycieczkę po Dolinie Kościeliska. Z samego rana wyjazd, aby zdążyć wyjść już na szlak przed zapowiadanymi upałami. Parkujemy o 7:00 przy samym wejściu do Doliny Kościeliska i ruszamy powoli do przodu. Ludzi jeszcze niewielu. Przez dolinę prowadzi zielony szlak, mijamy poszczególne jej atrakcje - Jaskinię Mroźną, Wąwóz Kraków, Jaskinię Mylną i Raptowicką, nie mamy w planach ich zwiedzania dzisiaj. Robimy przerwę na śniadanie.
Dochodzimy do skrzyżowania szlaków nieopodal Schroniska PTTK na Hali Ornak, zmieniamy szlak na czarny i powoli wspinamy się do celu jakim jest Smreczyński Staw. Jesteśmy tutaj po raz pierwszy, jest pięknie. Spędzamy tutaj dłuższą chwilę.
Wracamy tą samą drogą i zachodzimy do Schroniska PTTK na Hali Ornak, ludzi już sporo i dla wielu jest to punkt docelowy wędrówki po Dolinie Kościeliska. W samym schronisku nic ciekawego nie ma.
Wracamy i uciekamy przed upałem, po drodze spędzamy czas z przyrodą 😊. Czas mija szybko i jesteśmy znowu na parkingu.






















Komentarze
Prześlij komentarz